piątek, 29 sierpnia 2014

Między jawą a snem

Nie da się nie uśmiechnąć patrząc na ich spokojne, pogodne twarze. Choćby dzień był nie wiem jak ciężki, gdy przychodzi ta pora siadam koło nich z rozrzewnieniem i patrzę. Chłonę ich spokój, chłonę ciszę, chłonę te obrazy jak gąbkę i uśmiecham się sama do siebie, ciesząc się, że mam ich wszystkich.


Moment, w którym domu obleka się w ciszę, ta pierwsza chwila, w której siedzę nasłuchując oddechu mieszkania, czterech spokojnych oddechów Kropelek utulonych głębokim odżywczym snem - to jedna z tych chwil, które celebruję każdego dnia.  Jeszcze chwilę temu kłócili się o poduszki, próbując wśród takich samych znaleźć tą idealną dla siebie, jeszcze chwilę temu przekomarzali się, kłócili, o miejsce, o czas, o chwilę uwagi, próbując przekrzyczeć się na wzajem ... teraz śpią. Śpią a ich spokojne, uśmiechnięte twarze malują obraz ciszy, spokoju, radości.


Jeszcze we śnie, przytulają do siebie ich ukochane, ich najlepsze poduszki. Skąd wiedzą, która jest czyja, skąd wiedzą, że to ta, jedyna, wybrana, przyniesie dzisiaj im sen, tego nie wiem. Za każdym jednak razem, wybierają, przebierają, zamieniają się, bo ta jest moja, ta twoja, a ta Olunii. Na innych już nie śpią. Muszą być te właśnie - wygodne, mięciutkie, poduszki. 


Pamiętacie zapewne, że z Pikniku w Ośnie przywiozłam trzy cudne małe podusie? Tak, to o nie toczy się codzienna walka, to one kołyszą Kropelki do snu, zarówno w dzień, jak i w nocy. Inne być nie mogą, innych już nie chcą. To właśnie one, od czasu pikniku fundują mi w dzień chwilę relaksu, i spokojny sen Kropelek w nocy.  Mowa oczywiście o poduszkach Sova Blue, które otrzymaliśmy dzięki uprzejmości firmy Alergsova. Co je wyróżnia? Dlaczego to one kołyszą Kropelki do snu? Dlaczego są tak wyjątkowe? 


Poduszki Sova, są poduszkami antyroztoczowymi. Są bezpieczne dla delikatnej skóry dzieci, uszyte z materiału Evolon® idealnie nadają się dla osób ze skłonnościami do alergii.  Materiał ten stanowi doskonałą barierę ochronną przeciwko roztoczom i ich odchodom, (które są jednym z częstszych czynników alergizujących) i zapobiega powstawaniu grzybów. Wypełnienie, stanowi kulka silikonowa, która dopasowuje się do kształtu głowy tak, by zapewnić jak największy komfort snu, a poduszka dzięki wypełnieniu długo zachowuje swój właściwy kształt. 



Kropelki nie patrzą jednak na mnogość certyfikatów, czy na to, że poduszka jest rekomendowana przez Fundację Pokonać Alergię. Dla nich najważniejsze jest, że poduszki są mięciutkie, delikatne, i bardzo wygodne. Ja zachwycam się tym, że można je prać w pralce, w temperaturze do 95'C, i nie tracą one przy tym nic ze swoich właściwości.  Wybrudzą się, to po prostu wrzucam je do pralki, suszę, a schną tak samo krótko, albo i szybciej, niż reszta standardowego prania, i znów są jak nowe. 




Jeżeli poduszki chwalił też mój mąż, a chwalił je i wciąż chwali, bo gdy przyjdzie zmęczony po pracy, to podkrada je dzieciom by chwilę odpocząć, to muszą być dobre. Choć dobre, to niewłaściwe słowo. To najlepsze poduszki jakie do tej pory gościły u nas w domu.  Dzieci nie chcą już spać na innych, zarówno w dzień jak i w nocy wybierają właśnie je.  Dobrze, że na stronie sklepu są różne wymiary tych poduszek, bo czas chyba zaopatrzyć się w takie, ale większe. Dla spokojnego snu Kropelek ... i żeby rodzicom też się dobrze spało! 




Zapraszam Was serdecznie na stronę firmy Alergsova. Poczytajcie, poszperajcie, bo nie tylko poduszki firma ma w asortymencie, ale i kołdry, prześcieradła, pokrowce, śpiworki, rogale ... wszystko, co zapewnić może spokojny sen zarówno tym dużym, jak i tym najmniejszym.  A że wszystkie ich produkty są antyalergiczne, że zapobiegają rozwojowi grzybów, że są wygodne, mięciutkie i można je prać w temperaturze do 95'C, że mają wysoką przepuszczalność pary wodnej  - nie ma chyba lepszego wyboru! 

My jesteśmy zachwyceni! 
_________________________

Więcej o produktach firmy Alergsova przeczytacie TU
Poduszki są do kupienia TU
Zapraszam również do polubienia FP firmy TU

6 komentarzy:

  1. Super te podusie chyba cos takiego musze sprawić Marysi bo jesienią i zimą przy ogrzewaniu dużo więcej tych roztoczy a Maryśka wiecznie katar ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są na prawdę super!! A kupić można i małe jaśki i duże poduchy do spania ... dla każdego coś dobrego :)

      Usuń
  2. A wiesz, że moje chłopaki też co wieczór biorą podusie i na nich zasypiają. Kilka razy mi się zdarzyło w ciągu dnia podebrać któremuś jego podusię i tak na chwilę an niej odpocząć - aż przyjemnie się zasypia na niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, sama też im podkradam jak mogę :)

      Usuń
  3. Moich pięć małych kropelek zamieniło się w duże, dorodne krople, sama nie wiem kiedy dokładnie, ale wiem,że bardzo szybko.Lecz poduszki potrzebne wciąż tak samo, zwłaszcza te antyalergiczne! Miły, rodzinny,ciepły,przypominający mi moje małe dzieci blog.Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze dobrane poduszki pozwalają na prawdę się zrelaksować :)
      Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa :)

      Usuń

Cieszę się z każdych odwiedzin, z każdego komentarza. Zapraszam Was do siebie licząc po cichu, że spodoba Wam się w naszym małym magicznym świecie :)