wtorek, 2 stycznia 2018

A może ...

Nie ma Cię, nie widać, nie piszesz ... nie istniejesz? Nie odzywasz się, zdjęć nie wrzucasz ... nie żyjesz? Nie mówisz, nie dzwonisz, nie śpiewasz, nie tańczysz. Nie robisz, nie lubisz, nie czujesz co tracisz ... .  A może ... . 



Minął kolejny Rok. Rok, cięższy niż wszystkie poprzednie, pełen łez, pełen prób, pełen strat i cierpienia. Pełen walki,  z  innymi, ze sobą, ze zdrowiem, z samopoczuciem i poczuciem własnej wartości. Rok pełen pytań bez odpowiedzi i odpowiedzi - mimo że pytań nie było.  Rok Życia. Brutalnego, szaroburego, pełnego cierpienia i bólu, ale też  pięknego, pełnego zbieranych chyłkiem wspomnień, łapanych chwil i kolorów, pełen magii. 

Nie będę robiła podsumowań, nie będę sprawdzała statystyk, przytaczała cytatów,   malowała dłonią, na zaparowanym oknie, wizji tego co być może. 


Życzę Wam, byście Żyli. Byśmy Żyli. Tak po prostu, zwyczajnie, łapiąc chwile, barwy, kolory - wszystkie. Łapiąc chwile piękne i straszne, szczęśliwe i smutne, pełne miłości i cierpienia. Doceniajcie to, co macie. Każda chwila coś znaczy, każdy gest ma znaczenie, każda sekunda niesie w sobie miliony możliwości. Wiele z nich przegapiamy. Bądźmy dobrymi obserwatorami. Więcej słuchajmy, mniej mówmy nieszczerze. Czasem warto złe słowo przemilczeć.  Nim wybrzmi nasz oddech i głos przestanie drżeć z tłumionych uczuć,  okaże się, że to słowo już zdążyło dla nas stracić wartość, przestało byś istotne, a innych może ono, wypowiedziane, ranić jeszcze długo.  Miejmy w sobie odwagę, by wyrazić siebie, by zawalczyć o swoje, by pokazać innym, że nie zawsze klaszczemy równo z tłumem. Że bawi nas, smuci nas, wkurza nas coś innego. Miejmy odwagę, by być Sobą. By akceptować to, że inni są ... Inni. Że mamy inne wartości, inne marzenia, inne oczekiwania od życia a mimo to możemy stanąć obok siebie, możemy żyć obok siebie, możemy żyć ze sobą, nie oceniając, nie podsumowując, nie określając - po prostu będąc.  Bądźmy więc, dla siebie i dla innych. Tacy jak jesteśmy. Zwyczajnie nadzwyczajni, po ludzku niedoskonali i idealni w tej niedoskonałości. 

Nie obiecuję, że będzie mnie więcej, nie zakładam, że będzie mnie mniej. Nawet, jeśli mnie nie ma - jestem. Tu, lub na FB. Ciałem lub myślą. Sercem zawsze z Wami. Jeśli potrzebujecie, piszcie. Adres znacie. 

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku Kochani. 

                      

6 komentarzy:

  1. Piękny wpis. Szczery, prawdziwy, wspaniały wpis.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisane Moniu <3 Dla Was również wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku!!! I oby udało nam się spotkać w tym roku - w końcu aż tak daleko od siebie nie mieszkamy :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne przemyślenia , piękne jak ty i Twoja dusza :*

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się z każdych odwiedzin, z każdego komentarza. Zapraszam Was do siebie licząc po cichu, że spodoba Wam się w naszym małym magicznym świecie :)