Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perypetie małej uczennicy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perypetie małej uczennicy. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2015

Przedszkolna adaptacja.

Wciąż cieszymy się czasem rodzinnym. Łapiemy wakacyjne promienie słońca. Korzystamy z chwil wspólnych, ostatnich. Bo od września .... . No właśnie. Roksanka zaczyna swoją przygodę ze szkołą podstawową. Olunia wraca do swojej ukochanej grupy przedszkolnej a chłopcy ... chłopcy idą razem z siostrą.


 

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

A jednak zerówka?

Mówią że to idealny czas. Mówią, że to jest najlepszy moment. Że dziecko gotowe, że szkoły gotowe, że czas już rozpocząć naukę. Mówią, że to dla nich, dla dzieci, najlepsze. Dlaczego kłamiecie?

środa, 25 września 2013

całowania ciąg dalszy - perypetie małej uczennicy :)

Pamiętacie ostatnie szkolne perypetie Roksanki, prawda? Nie chcąc za bardzo się zdziwić że to już, zawczasu zapytałam więc Roksanę:

  • Córciu, a ty całowałaś drugi raz tego chłopaka?
  • Nie całowałam się. Teraz czekamy aż do ślubu bez całowania się w buzie. Po ślubie będziemy mogli się całować więcej niż raz ...D
No i czemu ja tego nie nagrałam? No czemu?
Puszczałabym jej nie raz ... a tak?
 Śladu nie mam tyle co tu naskrobane. 
A potem wypierać się będzie, że jak to tak :D 
Że matka ściemnia  ... demencja starcza ją łapie ... 



środa, 18 września 2013

Lektura z zawałem - czyli pierwsze perypetie małej uczennicy!

Zawinięta w gruby koc zatopiłam się w lekturze. Kartka po kartce przypominałam sobie historię Magdy, Dżordża, Łukasza Starszego ... pamiętacie Magdę? Czytaliście? Mowa oczywiście o Magdzie.doc. Nie wiem, czy uwsteczniam się kulturowo, czy do kultury powracam, ale miło było powrócić do lektury z czasów liceum. Ale ja nie o tym ...