Uśmiechy ich serca pełne, łzy pełne prawdziwej emocji. Każda chwila tak cenna, dar życia, miłości. Sekunda każda cenna, każdy krok to wspomnienie. Spoglądacie na nas z uśmiechem, my na was - z serca drżeniem. Sprawiacie, że nie raz sami siebie pytamy - kto Was stworzył. Was - Dzieci, skarb Wielki, a tak Kruchy, tak Mały. środa, 1 czerwca 2016
Dziecka dzień.
Uśmiechy ich serca pełne, łzy pełne prawdziwej emocji. Każda chwila tak cenna, dar życia, miłości. Sekunda każda cenna, każdy krok to wspomnienie. Spoglądacie na nas z uśmiechem, my na was - z serca drżeniem. Sprawiacie, że nie raz sami siebie pytamy - kto Was stworzył. Was - Dzieci, skarb Wielki, a tak Kruchy, tak Mały. niedziela, 15 maja 2016
Milczenie.
Wkurza mnie cisza, po wszystkim. Wkurza, że nikt nie przychodzi, nie porozmawia, nie omówi ze mną tego co działo się, gdy spałam. Sprawdzają czy nie gorączkuję i wychodzą. Sprawdzają czy rana nie krwawi, zmieniają opatrunek i wychodzą. Pytam lekarki jak to wygląda, mówi że dobrze. Proszę by powiedziała jak przebiegła operacja, co zrobiono, mów że musi zajrzeć w protokół. Wychodzi.
Etykiety:
Bezpieczeństwo,
Choroba,
Kobieta,
Okno na kobietę,
Okno na rodzinę,
Okno na zdrowie,
Rak
piątek, 29 kwietnia 2016
Sen
Potrafi być dobry. Potrafi być ucieczką. Zapomnieniem. Odpoczynkiem. Spokojem. Potrafi odsunąć myśli. Potrafi dać wyciszenie. Na chwilę odpłynąć? Wyłączyć myśli, zastąpić nicością, chwilą bezruchu, bezdechu, bezmyślną, bez wiedzy, świadomości, że już, że zaraz, że będzie ... . Czasami ... czasami potrafi pomóc.
czwartek, 28 kwietnia 2016
Noc
Tyk, tyk, tyk ... sekunda za sekundą, minuta za minutą, czas biegnie. Z częściowo odsłoniętego okna, spoglądają na mnie gwiazdy. Noc przynosi ciszę. Noc przynosi sny. Nienawidzę nocy. Jeżeli zamknę oczy, moje stopy utoną w szlamie koszmarów, jak ostatnio codziennie. Czasami zdarza się, że zasypiam wieczorem i budzę się rano - bez myśli, bez snów, wypoczywam. Przeważnie jednak liczę sekundy, wsłuchuję się w tykanie zegara, staram się skupić tylko na tym cholernym tyk, tyk, tyk ... .By nie myśleć.
czwartek, 21 kwietnia 2016
Cisza
Leżymy twarzami zwróceni do siebie Wtuleni, wsłuchani w bicie naszych serc. Gdzieś zza jego pleców słyszę, jak bawią się dzieci. Na tą minutę, na to parę sekund zamykam oczy. Słyszę ciszę, śmiech dzieci, tykanie zegara. Słyszę spokojny oddech, i bicie jego serca. Słyszę przejeżdżające za oknem auro, śpiew ptaków, szum wiatru.
piątek, 15 kwietnia 2016
Krzyk
Krzyczysz. Krzyczę? Krzyczysz. Nie widać. Wiem. Ten krzyk zatyka mi krtań, przeszkadza oddychać, wkurza mnie. Jak wszystko mnie wkurza. Ryzyko wpisane jest w życie, życie wpisane jest w śmierć, drogi, jaką idziesz, nie jest w stanie poznać nikt bo nikt nie zna przyszłości, tylko On.
czwartek, 31 marca 2016
Początek
Jak znaleźć początek historii? Gdzie wstawić chorągiew z napisem start? 15 lat wcześniej, gdy po raz pierwszy przyszło mi się zmierzyć ze strachem? 10 lat temu? Gdy po raz drugi przechodziłam tą drogę? A może jesienią zeszłego roku, gdy tak po prostu, tak mimochodem, rejestrując męża do lekarza, wspomniałam w rejestracji, że już chwilkę nie widziałam mojego onkologa? Głupia myśl, ot tak, świtająca w głowie. Cholera, muszę sprawdzić, w końcu już czas by po raz kolejny sprawdzić, upewnić się ze jest ok? Kilka miesięcy oczekiwania, standardowo, nie czuję, żeby działo się coś złego. Czuję, że czas najwyższy iść, sprawdzić, wiem, że muszę, że teraz ... myśl. Myśl - to ona jest początkiem.
Etykiety:
Bezpieczeństwo,
Choroba,
Okno na kobietę,
Okno na rodzinę,
Okno na zdrowie,
Rak
czwartek, 25 lutego 2016
Z Lego w krainie wyobraźni
Walają się po domu. Wyłażą spod łóżka w najmniej odpowiednim momencie. Bywają w kuchni, łazience i pod prześcieradłem. Potrafią polować na chwilę romantycznego uniesienia by dziabnąć w piętę, lub przelecieć w złości przez cały pokój trafiając nas w głowę, bo nie chciały współpracować ... . A jednak, to że są, to, jak działają na dzieci, jak wpływają na pracę zespołową, kreatywność, stawia je na pewno w rankingu zabawek, o których warto pomyśleć, tworząc kąt dla malucha.
czwartek, 21 stycznia 2016
Tylko dziś?
Z szydełkiem lub młotkiem, z pędzlem lub pędzelkiem do makijażu. Na pieszo, o lasce, na rolkach lub na wózku. Spacerująca, spiesząca się drobnym, lecz zdeterminowanym krokiem, biegnąca za wnukami, dla zdrowia po parku czy do pracy.
Przerzucający strony gazety, czy łopatą ziemię we własnym ogrodzie, jeżdżący autem, lub motorem, rowerem, lub wózkiem. Opowiadający historię rodziny lub wrażenia z ostatniej zagranicznej wycieczki.
piątek, 1 stycznia 2016
Krok w Rok
Nie stary, bo nowy, tak inny. Kolejny już rok jest za nami. Choć przeszłość przyniosła włos siwy, to wciąż żywe są różne plany. Wybaczcie mi moje milczenie, rok zeszły z kilofem nas gonił. Czas taki, że wciąż nam go mało, na rzeczy te ważne, ważniejsze. Lecz wciąż trwamy w tym razem. Rodzina- to najważniejsze.
wtorek, 24 listopada 2015
Gdy trzeba mi ...
Kampania kampanii nie równa, i smak smakowi. Ta jedna, wyjątkowa, szczególnie zadbała o podniebienia nasze, dzieci, sąsiadów i odwiedzających nas gości. Streetcom i kampania Dr. Gerard. Ogromna paka zachwyciła zawartością nie tylko mnie, ale i dzieci. Co mogłam, już następnego dnia poszło w świat. Jeden post na facebooku wystarczył, bym dostała kilkanaście wiadomości prywatnych, z deklaracją chęci testowania. A i w domu sporo przecież chętnych ... .
piątek, 13 listopada 2015
Trzynastego
Nie no dziś piątek? Piątek 13? Co tam,
to jakieś przesądy. Przecież dzień tak zwyczajnie się zaczął …
zaspaniem. No ale to nie dzień taki,
tylko te pająki, co śniło mi się ze zza komputera wyłażą... Tak
,te, co spryskane preparatem odgrzybiającym, zamiast paść zaczęły
latać, i duże się zrobiły takie, że jak człek laczkiem dotknął,
to miliony małych rozłaziły się po ścianie ukrywając się w
najmniejszych zakamarkach by rosnąć … i znów się dzielić. O te
właśnie!
środa, 30 września 2015
Droga do ...
"Drogi pamiętniku. Dzieje się coś, co dziać się chyba nie powinno. Czuję coś, czego chyba nie powinnam czuć. Boję się. Może panikuję, może to normalne, może tak po prostu rosnę, ale to, co czuję pod palcami, w czasie kąpieli ... to chyba wciąż jest. To chyba wciąż rośnie. To się chyba wciąż zmienia ... . A jeśli umrę?" środa, 19 sierpnia 2015
Przedszkolna adaptacja.
Wciąż cieszymy się czasem rodzinnym. Łapiemy wakacyjne promienie słońca. Korzystamy z chwil wspólnych, ostatnich. Bo od września .... . No właśnie. Roksanka zaczyna swoją przygodę ze szkołą podstawową. Olunia wraca do swojej ukochanej grupy przedszkolnej a chłopcy ... chłopcy idą razem z siostrą.
środa, 5 sierpnia 2015
Dziewczynka Skrzynka
Potwory, które czają się pod łóżkiem, pająki na ścianie. Pszczoła siedząca na kwiatku, który chcieliśmy zerwać, gałąź w wietrzne dni uderzająca o szybę. Ciemna noc. Hałas na schodach. Rzeczy duże i małe. Uczucia silne lub słabe, ale zawsze ważne, zawsze potrzebne. Jak sobie z nim radzić? Jak pomóc dzieciom pogodzić się z tym, że to czują? Jak wytłumaczyć, że to nie wróg a przyjaciel, który przestrzega i chroni?
piątek, 31 lipca 2015
Bo jestem na Tak!
wtorek, 21 lipca 2015
Przystanek -Kcynia.
Chwil kilka temu, w pewien dzień słoneczny, spakowawszy bagaże aż po brzegi bagażnika, wyruszyliśmy, pełni ekscytacji, ciekawości i radości w znaną nam już trasę. Znów postój był w przepięknym miejscu, znów trasa spokojna i dzieci radosne, a że czas nas nie gonił, i chęci mieliśmy, na przerwę, pozwoliliśmy sobie na małą zmianę, jeszcze jeden, pełen relaksu, przystanek na trasie.
sobota, 20 czerwca 2015
Garbuska
Jak często zdarza wam się płakać, czytając bajkę? Ile pytań rodzi w sercu, ile odpowiedzi? Która droga jest dobrą? Które pytanie właściwym? Co zrobić, by wybrać najlepszą dla nas drogę?
Są książki, które mijają. Za ostatnią stroną czeka coś nowego. Zamykamy. Zapominamy. Idziemy dalej nie zatrzymując się na chwilę. Czasami, jest to jednak nie możliwe. Czasami pytania kryją się w co drugim zdaniu, emocje przepływają przez nas jak wzburzone fale, i choć wiemy, co może znaleźć się na następnej stronie, często mylimy się.
I to jest dobre.
poniedziałek, 4 maja 2015
Lektura pełna Grzechu
Kolejność, dowolna. Autorzy - różni. Łączy ich to, że potrafią wywołać na twarzach czytających rumieńce, i może ... może pozwolą wam odkryć nowe, nieznane dotychczas możliwości. Każda z serii pełna jest erotyzmu. Każda z serii, każda z tych książek mnie zaciekawiła. Każda, niesie ze sobą coś nowego. Na topie jest teraz, znać Greya. A inne serie erotyczne znacie? ...
Etykiety:
Kobieta,
Książki,
Małżeństwo,
Okno na kobietę,
Okno na kulturę,
Okno na rodzinę
sobota, 4 kwietnia 2015
Wszystkiego Najlepszego!
Jak w zeszłym roku, i lata dwa temu, gdy noc przychodzi tak wyjątkowa, śpieszę, by złożyć Wam życzenia. By starczało wam sił, do ich wypełnienia. Uśmiechów na co dzień i pogody ducha. By słów waszych słuchano, i by was ktoś wysłuchał. Serca otwartego, na dary od losu. Wiary, że rozsądek zawsze dojdzie do głosu. Sił, by walczyć o swoje i sił by pomagać. By zawsze była przy was szczerość i odwaga.
Wszystkiego najlepszego!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)











